Przed ważnymi meczami ligowymi….

… piłkarki MKS Piotrcovii w dniu jutrzejszym (środa 08.11.2017r.) rozegrają mecz sparingowy. W hali Relax o godz. 17.00 zmierzą się z drużyną UKS Varsovii Warszawa (I liga grupa B). W meczu tym nasze zawodniczki będą miały okazję przećwiczyć warianty gry w ataku i obronie przed niedzielnym spotkaniem w Kobierzycach i ostatnią potyczką rundy jesiennej w swojej hali z ekipą KRAM Start Elbląg.

Sympatyków zapraszamy.

Niepotrzebne emocje po przerwie

Piotrcovia pokonała w 9 kolejce PGNIG Superligi Kobiet Koronę Handball Kielce 32:28 i zainkasowała kolejne 3 punkty za czwarte zwycięstwo w sezonie. Pierwszą bramkę zdobywają goście z Kielc, ale było to jedyne w całym spotkaniu prowadzenie zawodniczek Korony Handball. Piotrcovia szybko wychodzi na 4:1, a w miarę wyrównany pojedynek toczy się do stanu 7:6. Kolejne pięć bramek zdobywa Piotrcovia, która do przerwy powiększa przewagę do ośmiu trafień. Dynamiczna, pomysłowa gra w ataku przynosi efekty w postaci kolejnych bramek, a głównym egzekutorem jest trio rozgrywających (nieco inne niż w poprzednich meczach) – Marszałek – Kopertowska – Despodovska.

Czytaj dalej Niepotrzebne emocje po przerwie

Czas na Koronę Handball Kielce

W niedzielę  5 listopada o 18 00 Piotrcovia rozegra mecz w ramach 9 kolejki PGNIG Superligi Kobiet. W meczach z silniejszymi rywalami liczyliśmy na niespodziankę, ale jej nie było. Oby i tym razem obyło się bez niespodzianki bo faworytem spotkania jest Piotrcovia. Beniaminek z Kielc, mimo iż zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, nie jest przysłowiowym chłopcem do bicia. Zawodniczki Korony w większości rozegranych spotkań stawiały bardzo trudne warunki nawet silnym rywalkom, a do końcowego sukcesu brakowało im często zaledwie jednej lub dwóch bramek. Piotrcovia powinna jednak poradzić sobie z zespołem zza miedzy, choćby ze względu na dużą ilość spotkań kontrolnych rozegranych z Koroną. Dla większości ekip Korona to nowy zespół, którego grę trzeba rozpoznać dopiero podczas pierwszego ligowego spotkania, dla nas to dobrze znany przeciwnik i taktycznie nie powinien nas zaskoczyć, ale, że grać potrafi pokazał już nie raz, więc uważna gra i koncentracja już od pierwszych minut powinny pomóc w odniesieniu czwartego zwycięstwa w sezonie. Zapraszamy  wszystkich na Relax w niedzielny wieczór.

Zdecydował pierwszy kwadrans…

Piotrcovia rozpoczęła mecz z liderem tabeli zbyt wolno i bojaźliwie, szczęście również nie sprzyjało i stąd wyrównana walka tylko do stanu po 2. Seria błędów własnych, obronione „setki” przez Monikę Wąż oraz pechowe rzuty w poprzeczkę, tylko nakręcały kontry rywalek, które w 17 minucie prowadziły już 12:4. Najbardziej waleczna w tym trudnym okresie gry była Aleksandra Kucharska, ale niestety dobrych wejść w strefę rywalek nie potrafiła zakończyć celnymi rzutami, a dodatkowo jednego z wywalczonych przez nią karnych nie wykorzystała Monika Kopertowska. Gdy nasze zawodniczki przestały popełniać proste błędy i o wyniku decydował głownie atak pozycyjny, to Piotrcovia nie odstawała od silnych rywalek ani w ofensywie ani w grze obronnej. Niestety mecz był już praktycznie rozstrzygnięty.

Czytaj dalej Zdecydował pierwszy kwadrans…

CZAS NA MECZ Z LIDEREM

   

W ramach ósmej kolejki spotkań PGNIG Superligi Kobiet, Piotrcovia w niedzielę 29 października zagra na wyjeździe z liderem tabeli, jedynym zespołem bez porażki w obecnym sezonie – Metraco Zagłębie Lubin. Zadanie trudne, przede wszystkim dlatego, że w tym meczu wszystko będzie zależało od rywalek. Ale Piotrcovia już nie raz sprawiała kłopoty Zagłębiu i nawet grając o utrzymanie potrafiła wygrywać z ekipą Bożeny Karkut. Trzeba zagrać odważnie i uważnie, jeśli rywalki będą miały kłopoty, popełnią błędy i pozwolą na więcej naszym zawodniczkom, należy bez kompleksów to wykorzystać i nie bać się wygranej. Gramy na wyjeździe z liderem i to one muszą zainkasować komplet punktów, a my tylko możemy sprawić niespodziankę. Najważniejsze aby nawet w razie porażki zawodniczki Piotrcovii mogły powiedzieć, że to Zagłębie wygrało ten mecz ( np ze względu na świetną obronę, z której słynie czy większy potencjał kadrowy) a nie Piotrcovia go przegrała na własne życzenie.