Koszmarna druga połowa

Piotrcovia po najgorszym meczu w sezonie (dokładnej mówiąc  jego drugiej połowie) przegrała w Kobierzycach z tamtejszym KPR Gminy Kobierzyce 24:29. Szkoda, że mobilizacji zabrakło właśnie na tę jedną z najbardziej kluczowych potyczek pierwszej rundy i to z drużyną w zasięgu naszych zawodniczek.

Początek wyrównany, kilka świetnych interwencji Darii Opelt w bramce, oraz słabsza gra rywalek nie zostaje do końca wykorzystana, bo i Piotrcovia marnuje  kilka bardzo dobrych okazji do uzyskania, już w pierwszych minutach, kilkubramkowej przewagi.

Miejscowe jednak z każdą minutą grają coraz lepiej i nie robią już tyle prezentów przeciwnikowi co na początku meczu. Nasze zawodniczki prowadzą przez większość pierwszej połowy różnicą jednej, dwóch bramek, ale przed przerwą dają się wyprzedzić i dopiero rzut Moniki Kopertowskiej na kilkanaście sekund przed syreną na przerwę przywraca stan równowagi. Po przewie następuje krótki okres gry bramka za bramkę do stanu po 18. Wynik ten utrzymuje się przez około 5 minut, gdy oba zespoły marnują seryjnie szanse na odskoczenie rywalowi. Jednak to gospodynie szybciej się mobilizują, a Piotrcovia gra to z czego zasłynęła już w tym sezonie – 10 minutowy okres totalnego przestoju w każdej formacji. Szybko robi się 18:22, a nasze zawodniczki nie podejmują już walki, grają bojaźliwie wręcz apatycznie, nie pomagają czasy,  duże przetasowania w składzie, Piotrcovia nie potrafi skonstruować żadnej zespołowej akcji, a rzuty z nieprzygotowanych pozycji zwiększają skuteczność Moniki Ciesiółki w bramce (zostaje ona wybrana zawodniczką meczu). Od stanu 24:19 gra się „tylko” wyrównuje, nie ma więc mowy o odrabianiu strat. Pierwsza porażka z drużyną z Kobierzyc staje się faktem.

Nie ma tym razem sensu wyróżniać czy ganić zawodniczek indywidualnie. Piotrcovia zawiodła jako zespół, nie pokazała zaangażowania, prawdziwej walki i charakteru, a zaledwie dwie bramki straty na 20 minut przed końcem, zupełnie załamały mentalnie zawodniczki, które już do końca nie odzyskały właściwego rytmu i nie zmobilizowały się aby wspólnie odrobić straty. Na morale zespołu nie wpłynęła też obecność na trybunach około 30 kibiców z Piotrkowa. Przy okazji dziękujemy organizatorom meczu i kibicom z Kobierzyc za miłe przyjęcie i stworzenie atmosfery sportowej rywalizacji.

KPR Gminy Kobierzyce – MKS Piotrcovia 29:24 (15:15)

PIOTRCOVIA – Opelt, Sarnecka – Kopertowska 7, Despodovska 4 (1/2), Marszałek 3, Wypych 3 (0/1), Matyja 2, Klonowska 1, Wyrzychowska 1, Belmas 1, Kucharska 1, Cygan 1 (1/1), Wasilewska, Ivanovic.

Kary 6 min (Kucharska 4, Klonowska)

KPR GMINY KOBIERZYCE – Ciesiółka, Słota – Mączka 7 (4/5), Wiertelak 7, Skalska 5, Jakubowska 4, Dąbrowska 2, Wesołowska 2, Charzyńska 2, Kazimierska, Walczak, Janczak.

Kary 0 minut.